Wczoraj, 2 września 2017 roku, odbyło się nasze wesele. Prowadził je Dawid i Dominik. Powiedzieć, że było fantastycznie, to jakby nic nie powiedzieć. Powiedzieć, że była wspaniała zabawa, muzyka, atrakcje dla dzieci, że chłopaki doskonale nas rozumieli… to wciąż niewiele. To, że możemy im zaufać, wiedzieliśmy od pierwszego spotkania. Ale tak naprawdę urzekli nas drobiazgami: pytaniem czy bardzo zmarzliśmy przed kościołem, kiedy przyjechaliśmy na miejsce wesela, cierpliwością do kurpiowskich temperamentów gości, poczuciem smaku i wyczuciem chwili. W dużej mierze dzięki Dawidowi i Dominikowi ten wieczór wyglądał dokładnie tak jak chcieliśmy. A teraz najlepsze – wesele bez disco polo i bez wódki okazało się nie tylko możliwe, ale bardzo urokliwe:) Dziękujemy Dawidowi i Dominikowi. Mamy nadzieję jeszcze Was spotkać:)